piątek, 2 stycznia 2015

Michael Jackson Show

Dzisiaj nietypowy post. Jeden z pierwszych o innej tematyce niż życie Michaela. Jest w nim na pewno duży związek z MJ, ale głównie chodzi o moje życie, pasje, itd. :) 

05 czerwca 2014 roku o godzinie o 17 odbyła się w SCK w Mielcu premiera musicalu Michael Jackson Show , w którym brałam udział tańcząc i śpiewając.






Musical, jak wiele osób myślało, nie był typowym musicalem, w którym opowiadana była historia o życiu Michaela. Utwory Michaela były inspiracją do powstania spektaklu oraz wspaniałym wypełnieniem całego Show. W musicalu zawarte było 10 piosenek Michaela. Po kolei: Blame It On A Boogie, I'll Be There, Beat It, Man In The Mirror, Black Or White, Smooth Criminal, Earth Song, Bad, Thriller oraz Heal The World.

W musicalu 2 główne role przypadły Julii i Karolinie. Są one pewnego rodzaju przywódczyniami skłóconych grup, mini-gangów: Julia-muzycznego, Karolina-tanecznego. Oprócz nich kilka osób ma jeszcze mniejsze role, ale nacisk kładziony jest na całość - wszystkie osoby biorące udział w musicalu, a jest ich ok.40 ;) W tym ponad połowa śpiewa, a mniejszość tańczy. Jest też kilka osób, które w musicalu tańczą i śpiewają, np. ja ;)


Postaram Wam w skrócie przedstawić każdą z piosenek. Oczywiście na tyle, żeby każdy kto przyjdzie jeszcze kiedyś obejrzeć musical miał tylko zarys historii. Raczej ukażę stronę techniczną, sposób wykonania. Żadnych spoilerów ^^ :D


1. BLAME IT ON THE BOOGIE

Jest to jedyna piosenka, gdzie wszyscy tańczą ;) Zazwyczaj "chór" śpiewa, a "balet" tańczy. Tu jednak zespół wokalny ma również dużą część choreograficzną. Piosenka ta rozpoczyna całą akcję. Pod koniec utworu  coś (jakiś kabelek) się psuje, wszyscy zaczynają panikować i rozdzielać się na dwie, skłócone ze sobą grupki. Tak właśnie zaczyna się nasz musical.


 


 2. I'LL BE THERE

Utwór to typowo wokalny duet dwóch pięknych dziewczęcych głosów. Klaudia (na zdjęciu z lewej) ma imponujący, niski głos, bardzo nietypowy, natomiast Kornelia (z prawej) wysoki, dziewczęcy i sprawiający, że odbiorca słuchając jej dostaje ciarek z rozkoszy. Obydwie dziewczyny śpiewają przepięknie, jedne z lepszych głosów jakie słyszałam .



3. BEAT IT

W tej piosence śpiewa sama grupa wokalna, podzielona na dwie części.




4.MAN IN THE MIRROR

Kolejny typowo wokalny utwór z przewodzącymi solistami. Jeden z tych, który zajął najwięcej pracy w dopracowaniu, ponieważ jest to jedna z trudniejszych, a zarazem najpiękniejszych piosenek Michaela. Myślę jednak, że ostatecznie wyszło całkiem nieźle :)






5.BLACK OR WHITE

Utwór ten wykonywało tylko kilka osób z grupy wokalnej. Bardzo się cieszę, że udało się w tej piosence pokazać to, co oznacza jej przekaz, czyli to, że każdy z nas jest inny i wyjątkowy.



6.SMOOTH CRIMINAL

Utwór, w którym większą rolę odgrywa już grupa taneczna i tylko część wokalnej. Jest to jedna z moich ulubionych choreografii w całym musicalu.





7.EARTH SONG

To kolejny duet wokalny. Tym razem jednak w wykonaniu bardziej doświadczonych artystek - Oli i Karoliny. Ola gra na fortepianie i śpiewa niższe partie, natomiast Karolina śpiewa większość wysokich partii utworu. W niektórych momentach śpiewając razem, idealnie się dopełniają, a ich głosy zlewają się w coś niesamowitego. Szczerze i bardzo obiektywnie jest to jeden z lepszych wykonów tej piosenki jakie słyszałam. Do tej pory podobała mi się tylko wersja Michaela.


 8.BAD

Myślałam, że ta piosenka może brzmieć dobrze tylko w wykonaniu samego Króla. Naprawdę tak myślałam. I wtedy usłyszałam wykonanie Julii! Oczywiście Michael, to Michael i nikt mu nie dorówna, ale Julia to Julia i jej też nikt nie dorówna ;) Całą piosenkę wokalnie wykonuje właśnie ona. Pod koniec śpiewa również cały zespół jako chórki dla głosu przewodniego. Na początku piosenki jest jednak sama wokalistka i my - zespół taneczny na czele z Karoliną. Myślę, że efekt tej mieszanki jest całkiem... wybuchowy! ;) Jest to zdecydowanie jeden z najbardziej męczących fizycznie układów tanecznych w musicalu. :) Ale warto :)




 9.THRILLER

Piosenkę rozpoczyna tańczący jak trupy chór, po refrenie wchodzi balet i wtedy wszystko zaczyna się dziać! Jedne z najpiękniejszych strojów w musicalu *.*





10.HEAL THE WORLD

Piosenka kończąca musical. Wszyscy śpiewają i kołyszą się w rytm muzyki.


 
A na końcu są już tylko ukłony. 



____________________________________________________________________________

Zdjęcia oczywiście ukazują tylko niewielki urywek całości. Trzeba było tam być.
Każdy człowiek ma 5 zmysłów. Żeby naprawdę poczuć jak wszystko wyglądało trzeba użyć głównie dwóch. :)
 W pierwszej kolejności słuchu, ponieważ wielką rolę odgrywała muzyka. Każda piosenka śpiewana na żywo, przez zespół "Cisza przed burzą" (w którym mam przyjemność śpiewać) założony głównie na potrzeby musicalu i wspaniale prowadzony przez wspaniałą panią Alicję Omyłkę.
Kolejnym niesamowicie ważnym w tej sytuacji zmysłem jest wzrok. Zobaczyć wszystko co dzieje się na scenie i po za nią. Bezcenne. Zespół taneczny "Flamingi" (w którym również mam ogromną przyjemność tańczyć) prowadzony przez cudowną panią Anię Leszkiewcz także wykonał kawał ogromnej, wspaniałej roboty, czego efekty podobno były widoczne :D
 Te dwa zmysły w połączeniu z pozostałymi trzema, które na pewno również odgrywały jakąś rolę przynoszą niesamowite wrażenia i mówię tu o każdym musicalu, spektaklu czy widowisku. Po prostu nie da się o czymś przeczytać i już wiedzieć jak to wyglądało, trzeba tam być!!!

Co do MJ Show oczywiście, nie mi oceniać :) W końcu nie zajmowałam miejsca na widowni, tylko na scenie, a efekty, które widziałam na nagraniu nie mogą oddać rzeczywistości. Moja ocena zapewne nie może też być zupełnie obiektywna, lecz grając go już któryś raz z kolei myślę, że mogę obiektywnie stwierdzić, że każdy z nas (artystów-amatorów) biorących udział w musicalu wykonał kawał dobrej roboty, a słysząc opinię ludzi z zewnątrz, robota ta nie poszła na marne. 

Nie jesteśmy profesjonalistami, ale jak na amatorów, myślę, że pokazujemy bardzo wysoki poziom. Jest to głównie zasługa naszych wspaniałych reżyserek - pani Ani i pani Ali ;)
____________________________________________________________________________

ZDJĘCIA <--- pod tym linkiem znajdziecie dużo więcej zdjęć z premiery ;)

ZWIASTUN <--- zapraszam również do obejrzenia  :)

KULISY <--- gorąco zachęcam do oglądnięcia kulis powstania naszego musicalu ;)

____________________________________________________________________________



Bardzo proszę o szczere opinie na temat tego postu. :) 

Jeśli Wam się spodoba, to postaram się napisać również o całym musicalu od strony kulis, a także o tym jak to się wszystko zaczęło oraz wiele innych,

K.K.
with L.O.V.E.

czwartek, 1 stycznia 2015

Happy New Year !


Z okazji dopiero co powitanego przez nas nowego roku 2015, pragnę złożyć wszystkim moim  czytelnikom serdeczne życzenia. Pogodnych, zdrowych i radosnych dni. Dużo zdrowia, miłości oraz sukcesów na każdej drodze życia. Aby ten rok był dla Was jeszcze lepszy niż ubiegły.


Mam nadzieję, że wczorajszą, sylwestrową noc również spędziliście fantastycznie, a co najważniejsze, w gronie osób, z którymi pragnęliście go spędzić.



A co do mnie i bloga mam oczywiście pewne postanowienia noworoczne. :)

1.Pewnie zauważyliście, że od dłuższego czasu nie pojawił się żaden post. :( Dlatego jako pierwsze postanawiam sobie, że będę częściej dodawać posty. (oczywiście w miarę możliwości, gdyż w tym roku poszłam do liceum = mnóstwo nauki + mało czasu)
2.Mam zamiar rozszerzyć nieco temat mojego bloga. Pisać nie tylko o Michaelu. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba. ;) Zobaczymy.


with L.O.V.E.

środa, 25 czerwca 2014

#RIP Michael Jackson



To dzisiaj. Dokładnie tego dnia, pięć lat temu, o godzinie 23:26 (polskiego czasu)odszedł od nas niesamowity artysta, cudowny człowiek, który był i nadal jest inspiracją dla wielu osób - Michael Jackson. Dla każdego z nas - fanów Michaela, jest to okropna data, której nigdy nie zapomnimy.


 

 

 


 

NA ZAWSZE W NASZEJ PAMIĘCI ! 


 




with L.O.V.E.

poniedziałek, 19 maja 2014

Powrót Króla - czyli Billboard Music Awards 2014




Dzisiaj w nocy (naszego czasu) odbył się niesamowity koncert Michaela Jacksona, który miał miejsce na Billboard Music Awards 2014....  COFNIJ.   Koncert Michaela Jacksona...? Trudno uwierzyć? Zdecydowanie. Okazuje się, że technologia XXI w. potrafi zdziałać cuda! Uczestnicy wczorajszej gali, mieli wspaniałą okazję zobaczyć niesamowity hologram Michaela Jacksona, śpiewającego i tańczącego do utworu "Slave To The Rhythm"
z nowej płyty - Xscape. Z wielu informacji wynika, że nie był to tylko zwykły hologramowy obraz, ale sam artysta z sesji nagraniowej do tego utworu. Moim zdaniem NIESAMOWITY! Całość wyglądała tak doskonale, że publiczność nie mogła powstrzymać wzruszenia... "Niektórzy płakali, inni z zapartym tchem wyobrażali sobie, że król jest naprawdę z nimi." (Osobiście nie dziwię im się... Ja płakałabym jak małe dziecko :) )




Za kulisami przedsięwzięcia nie odbyło się jednak bez problemów... Wszystko za sprawą trwającego procesu  firm walczących o prawa do wykorzystywania technologii hologramowej.
"Problem tkwi w patencie na technologię wykorzystującą przekaz hologramowy. Firma Hologram USA and Musion odkupiła prawa do technologii od Florida effects house Digital Domain, która zbankrutowała wkrótce po wyemitowaniu koncertu słynnego rapera Tupaca. W sądzie trwa już jeden proces, który Hologram USA and Musion wytoczyła światowej sławy grupie Cirque du Soleil za bezprawne wykorzystanie hologramu Michaela Jacksona w spektaklu „One”. 

Firma posiadająca prawa do technologii hologramowej pozwała organizatorów gali, za bezprawne wykorzystanie hologramu króla pop. W ostatnim orzeczeniu sąd stwierdził jednak, że nie ma wystarczających dowodów na to, że realizatorzy Billboard Music Awards naruszą prawa firmy do korzystania z tej technologii. Prawnicy Hologram USA and Musion zapowiedzieli, że to nie jest finał i złożą odwołanie od ostatniej decyzji sądu."

Oby tak się nie stało.


Wiele razy przed premierą pośmiertnej płyty słyszeliśmy, że Króla Popu zobaczymy takiego, jakiego jeszcze nie widzieliśmy. W sieci krążyło wiele domysłów, dotyczących niespodzianki. Dziś już wiemy, jaka była! Uważam, że FANTASTYCZNA! 

Reklama płyty coraz lepsza. Tym razem postarali się dużo bardziej niż przy płycie z 2010r. Jest wprawdzie wiele przeciwników takich "akcji", uważają, że "ludzie na siłę wskrzeszają Michaela, zamiast w końcu dać mu spokój", albo krytyka typu "Michael pewnie przewraca się już w grobie". Ja utwierdzam się w przekonaniu, że Michael już zaznał spokoju, a teraz nie przejmuje się takimi rzeczami. W  końcu Tam, gdzie jest powinien być szczęśliwy. A tutaj, na ziemi, zawsze będzie Królem Popu i ludzie prędko o nim nie zapomną. I BARDZO DOBRZE ! Myślę, że organizatorzy aranżując występ Jacksona, złożyli piękny hołd wokaliście i podziękowania jego fanom.




Osobiście jestem mega zachwycona tym występem. Wiadomo, że nie był to prawdziwy Michael, tylko HOLOGRAM. Wiadomo, że nie będzie identyczny. ;( Widać bardzo wiele różnic... w samej twarzy (głównie usta) , sposobie tańca... Na nagraniu widać szczegóły wyraźniej, lecz myślę, że widzowie show, z daleka nie widzieli zbyt wielkiej różnicy między twarzą Michaela, a twarzą hologramu Króla... W efekcie wywołało to wiele, jak już wcześniej pisałam - wzruszeń publiczności.


Staram się więc nie przejmować sprawami typu, kto na tym zarabia... Najważniejsze, że mamy jeszcze więcej Michaela! <3 Jedynie współczuję rodzinie. Choć tu moje zdanie też jest podzielone :) JA byłabym dumna i prze-szczęśliwa mając tatę, którego nawet po śmierci podziwia i wielbi cały świat. !



 Zrobiłabym wszystko, aby być wczoraj na tej gali i zobaczyć to widowisko! Może kiedyś zobaczymy w taki sposób hologramowy koncert Michaela! 


MEGA POZYTYWNIE :))

with L.O.V.E.

poniedziałek, 12 maja 2014

TOMORROW !!!


Kochani, jak tam Wasze samopoczucie przed WIELKĄ PREMIERĄ?!

Umierałam z niecierpliwości, a z każdym dniem ogarniała mnie coraz większa ekscytacja, a skaczę z radości, bo płyta swoją premierę w Polsce ma już jutro!!! Teraz pozostaje mi tylko czekać, aż kurier przywiezie mi nowiutki album <3 A czas jak widać strasznie szybko leci. Pamiętam, jak dopiero co świat obiegła wiadomość o premierze nowej płyty, a jutro już zobaczymy ją w sklepach. 


A tymczasem dzisiaj w Wielkiej Brytanii, Ameryce, itd...






with L.O.V.E.

piątek, 2 maja 2014

I never felt so good! PREMIERA :)

TO JUŻ DZIŚ !

Do ukazania się "nowej" piosenki Króla Popu - Love Never Felt So Good, wedle zapowiedzi doszło dzisiejszej nocy w Los Angeles, podczas iHeart Radio Music Awards. Oznacza to, że pierwszy singiel promujący pośmiertną płytę "Xscape" jest już na YouTube !!! :) Można zobaczyć wersję solo lub wersję, w której gościnnie z Królem Popu zaśpiewał Justin Timberlake. Za produkcję utworu odpowiedzialny jest Timbaland.


OTO OBIE WERSJE :

KING OF POP Michael Jackson (solo)


KING OF POP Michael Jackson & PRINCE OF POP Justin Timberlake :)



"One, two, three
Baby, love never felt so good
And i doubt if it ever could
Not like you hold me, hold me 
Oh baby 
Love never felt so fine
And I doubt if it's ever mine 
Not like you hold me, hold me 
And the night's gonna be just fine
Gotta fly, Gotta sing, Got the way 
I can't take it cause

Baby,
Every time I love you 
In and out my life
In and out baby 
Show me 
If you really love me 
It's in and out my life 
In and out baby
So baby 
Love never felt so good

Oh baby 
Love never felt so fine (so fine) 
And I doubt if it's ever mine
Not like you hold me, hold me 
Oh baby 
Love never felt so good 
And I doubt if it ever could 
Not like you hold me, hold me 
And the night through the 
Gotta fly, gotta sing, can't believe
I can't take it cause 

Baby 
Every time I love you 
It's in and out my life 
In and out baby 
Tell me 
if you really love
It's in and out my life 
Driving me crazy 
Baby 
Love never felt so good 

Oh baby 
Love never felt so fine 
And I doubt if it's mine all mine 
Not like you hold me, hold me 
Oh baby 
Love never felt so good (so good) 
An I doubt if it ever could 
Not like you hold me, hold me 
And the nights, that feels good (feel so good) 
Gotta fly, gotta sing, can't believe
I can't take it cause

Baby 
Everytime I love you 
It's in and out my life
In and out baby 
Tell me 
If you really love me
It's in and out my life 
Driving me crazy 
Cause baby 
Love never felt so good 
Never felt so good (oh) 
It never felt so good 
Never felt so good 
It never felt so good (Never felt so good) 
It never felt so good 
Never felt so good 
Alright that's fine"


NIEŚMIERTELNY!

Jak można inaczej nazwać człowieka, którego ponadczasowe piosenki
 są wydawane nawet po jego śmierci? :)


LOVE NEVER FELT DO GOOD 
&
 I NEVER FELT SO GOOD <3 


Moim zdaniem piosenka jest świetna, a jej ukazanie przypomina mi tylko, że premiera płyty coraz bliżej!!! :)



with L.O.V.E.